Agenci AI do pracy, której nikt nie chce robić dwa razy.
Nie chatbot doklejony do strony, tylko proces, który biegnie sam i oddaje sprawę człowiekowi, kiedy powinien.
W każdej firmie jest kilka zadań powtarzalnych, opartych na regułach i po cichu drogich: kwalifikacja tego samego zapytania, przenoszenie tego samego rekordu, odpowiedź na to samo pytanie. Te warto automatyzować. Decyzji wymagających oceny nie warto, a my powiemy, które jest które, zanim cokolwiek wycenimy.
Gdzie naprawdę przebiega granica między chatbotem a agentem
Chatbot odpowiada ze scenariusza. Agent dostaje polecenie, sam ustala, jakich kroków potrzebuje, i wykonuje je w Twoich systemach: odczytuje rekord, zmienia status, rezerwuje termin. W tej różnicy siedzi też ryzyko, bo coś, co może działać, może działać źle. Dlatego każde nasze wdrożenie ma spisany zakres tego, czego agent może dotykać, dziennik tego, co zrobił, i punkt, w którym sprawę przejmuje człowiek. Co do danych: modele mogą pracować na danych zanonimizowanych, a tam, gdzie materiał jest wrażliwy, ustawiamy wdrożenie tak, żeby nie opuszczał Twojego środowiska. Nie powiemy Ci natomiast, że jakakolwiek konfiguracja jest całkowicie bezpieczna, bo nikt nie może tego uczciwie powiedzieć.
Cztery miejsca, w których to się zwykle opłaca
To nie pełna lista. To cztery rzeczy, o które pytają nas najczęściej, i cztery, w których praca jest na tyle dobrze zdefiniowana, że da się ją zautomatyzować bez zgadywania.
- 01
Wstępna kwalifikacja
Agent zadaje pierwsze pytania przy przychodzącym zapytaniu i przekazuje dalej te, które pasują, razem z odpowiedziami. Człowiek zaczyna rozmowę, wiedząc już, z kim rozmawia.
- 02
Rutynowe odpowiedzi po godzinach
Status zamówienia, termin dostawy, standardowe warunki. Pytania, na które jest jedna poprawna odpowiedź, obsłużone o dziewiątej wieczorem, a nie o dziewiątej następnego dnia.
- 03
Przenoszenie rekordów między systemami
Przepisywanie, które istnieje tylko dlatego, że dwa narzędzia ze sobą nie rozmawiają. Nudne, podatne na błędy i najtańsze do naprawienia z całej tej listy.
- 04
Dokumenty zamieniane w dane
Wyciąganie tych samych pól z faktur, zamówień i formularzy, żeby trafiały do systemu jako dane, a nie jako załącznik, który ktoś musi otworzyć.
Cztery kroki i punkt decyzji po pierwszym
Audyt może skończyć się wnioskiem, że automatyzacja się tu nie opłaca. To uprawniony wynik i zdarza się.
- Krok 01
Audyt procesu
Obserwujemy, jak praca jest dziś wykonywana naprawdę, a to rzadko jest to, co mówi procedura.
- Krok 02
Wiedza i zakres
Zbieramy to, co agent musi wiedzieć, i precyzyjnie określamy, czego może dotykać, a czego nie.
- Krok 03
Integracja
Podłączamy go do systemów, które już masz, z dziennikiem każdej akcji od pierwszego dnia.
- Krok 04
Praca pod nadzorem
Agent najpierw pracuje obok człowieka, a dopiero potem zamiast niego. To, w czym myli się w tej fazie, jest całym sensem tej fazy.
Trzy środowiska, w których to pasuje
Wspólnym mianownikiem jest liczba powtórzeń, a nie wielkość firmy.
- 01
Usługi B2B
Zapytania, które wymagają tych samych trzech pytań, zanim ktokolwiek oceni, czy warto do nich dzwonić.
- 02
E-commerce i handel
Stały strumień pytań o stałych odpowiedziach, przychodzących w godzinach, w których nikt nie siedzi przy biurku.
- 03
Rosnące zespoły technologiczne
Obciążenie operacyjne rośnie szybciej niż zespół, a kolejna zatrudniona osoba spędzałaby tydzień na przekazywaniu spraw, a nie na budowaniu.
Czego nie będziemy twierdzić
Na tej stronie nie będzie procentów. Każda liczba, którą byśmy podali, pochodziłaby z cudzego wdrożenia, a uczciwy rozrzut między projektami jest na tyle szeroki, że średnia wprowadzałaby w błąd. Zobowiązujemy się za to do kształtu współpracy: audyt powie, które zadania warto automatyzować, a których nie, zakres tego, czego agent może dotykać, jest spisany przed uruchomieniem, każda jego akcja trafia do dziennika i zawsze jest określony punkt, w którym agent się zatrzymuje, a człowiek przejmuje. Jeśli po okresie pracy pod nadzorem Twoje własne liczby nie uzasadniają kosztu, to jest moment, żeby przestać. Wolimy się o tym dowiedzieć w trzecim tygodniu niż w dziewiątym miesiącu.
Opisz jeden proces, który powtarzasz za często
Jedno zadanie, mniej więcej ile razy w tygodniu się zdarza i jakich systemów dotyka. To wystarczy, żebyśmy powiedzieli, czy nadaje się do automatyzacji, a jeśli nie, to też to powiemy.